Wpis będzie zawierać parę uwag na temat Blue Moon Hotel and Resort w Turcji. Jest to hotel zawarty w ofercie biura Itaka. Wpis został utworzony na podstawie wczasów w hotelu Blue Moon w sierpniu bieżącego roku.
Hotel Blue Moon po raz pierwszy pojawił się w ofercie biura Itaka w obecnym roku. Uważam, że powinien być to pierwszy i ostatni raz, aczkolwiek najwidoczniej wspomniany już organizator imprez turystycznych ma inne podejście. W propozycjach na lato 2012 Blue Moon Hotel and Resort znalazł sobie miejsce. Znów przy jego nazwie umieszczono 5 gwiazdek, ale czy Blue Moon Hotel and Resort faktycznie ma te 5 gwiazdek? Zgoda, cena mogłaby tak sugerować, jednakże, moim zdaniem, tylko cena jest odpowiednia do takiej kategorii hotelu. Niektórzy mogą pomyśleć, iż wysokie ułożenie Blue Moon Hotel & Resort w Gumbet gwarantuje oszałamiające widoki. Z tarasu głównego panorama jest naprawdę ładna, zgadzam się, ale z pokoju już nie do końca. Mi akurat przytrafił się widok na bliską ścianę innego hotelu. Shit happens.
Jeżeli ktoś planuje spędzić w 2012 roku urlop nad morzem i postawi na Turcję to zdecydowanie odradzam Blue Moon Hotel and Resort w Gumbet z wielu przyczyn. Pierwsza z nich to, wspomniana już, niepewna kategoria Blue Moon Hotel & Resort. Ponadto trudno odpoczywać w hotelu, gdzie muzyka puszczana jest tak głośno, że niejednokrotnie trzeba do siebie krzyczeć. Fakt, iż ocena jakości wyżywienia jest subiektywna, aczkolwiek jeżeli wśród wielu osób nie ma ani jednej, która mogłaby uznać wyżywienie w Blue Moon Hotel & Resort choćby za takie sobie to chyba można bez skrępowania stwierdzić, że kuchnia w hotelu Blue Moon jest mało smaczna. Ja osobiście twierdzę, iż jest niedobra i jak dotąd na urlopie nie trafiło mi się nic takiego.
Dorzućmy do powyższych uwag higienę w Blue Moon Hotel & Resort, a w zasadzie jej pewne braki. Nie była naganna, fakt, ale pozostawiała naprawdę sporo do życzenia, nawet przez cuchnące starą szmatą kufle i szklanki. Kłopoty w komunikacji z personelem hotelu Blue Moon to następna z nieprzyjemnych niespodzianek, gdyż nawet pracownicy recepcji nie znali podstaw jęz. angielskiego. W ofercie Itaki widoczna była informacja, że plaża wraz z leżakami i parasolami jest bezpłatna, niemniej w rzeczywistości było zgoła inaczej. Na dodatek rezydentka biura podróży Itaka, Pani Marlena Jakubik, raz za razem dawała dowód braku kompetencji, co dla mnie jest kolejnym argumentem, aby Blue Moon Hotel and Resort w Gumbet omijać z daleka.
PS. To jedynie kilka wybranych uwag dotyczących hotelu Blue Moon w Bodrum z biura podróży Itaka.